Legionowo Rock Festiwal - VII edycja
VII Legionowo Rock Festival już za nami. Po rocznej przerwie oraz wielu perturbacjach związanych z bytem festiwalu udało się w ekspresowym tempie zorganizować i zaprosić na tegoroczną scenę 5 zespołów, a każdy z nich był w jakiś sposób związany z Legionowem.
Koncert, od lat odbywający się w rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920, rozpoczął się punktualnie o godzinie 16:00 występem zespołu Icon. Formacja składa się głównie z muzyków z Warszawy, jednak na wokalu prezentuje się w niej młoda legionowska gwiazda, Ada Dębska. Jej znajomi, oraz pozostali widzowie mogli przekonać się na własne oczy i uszy jak Ada prezentuje się w nurcie rockowym. Ciepłe przyjęcie prze legionowską publiczność sprawiło, iż zespół złożył deklarację o chęci powrotu na deski legionowskiej sceny rockowej.
Jako drugi występował znany legionowskim punkowcom Bang Bang, który, z krótką przerwą, gra punk rocka od roku 1989. Występ tej brygady jest obowiązkowym elementem każdej szanującej się imprezy rockowej w naszym mieście. Panowie, oraz pani, udowodnili że mimo upływających lat nie tracą wigoru i dynamiki, a ich utwory emanują energią i gwarantują dobrą zabawę zarówno starszym punkowcom, jak i następnym pokoleniom.
Trzeci na scenie pojawili się panowie z dość młodego w porównaniu z zespołem poprzednim gdańskiego zespołu Bregma. Ich powiązanie z Legionowem to wygrany przegląd Cegła z 2011 roku. Tego dnia to ten zespół był zdecydowanie reprezentantem mocniejszego uderzenia.
Tegoroczną gwiazdą było Farben Lehre. Podczas koncertu zespołu, który gościł w naszym mieście nie pierwszy, i miejmy nadzieję, nie ostatni raz, pod sceną zrobiło się ciaśniej. Ponieważ zespół istnieje od 26 lat, większość publiczności mogła wspierać wokalistę znanymi tekstami, nie wspominając o najwierniejszych fanach, którzy podążają za zespołem po całej Polsce, oraz nawiedzają koncerty zagraniczne. W repertuarze królowały utwory porywające do szaleństwa pod sceną, nie zabrakło jednak też bardziej balladowych. Jeżeli tak mają wyglądać występy ?dinozaurów? naszej sceny to mamy nadzieję na jak największą ich liczbę.
Na koniec kolejna legionowska formacja Intercity zapewniła widzom sporo humoru, za sprawą dowcipnych tekstów traktujących o absurdach polskiej rzeczywistości, oraz lidera ? Błażeja, toczącego z publicznością żartobliwe dyskusje, oraz dzielnie broniącego się przed atakiem Kapitana Kiełbasy (w tej roli znany chyba w całym Legionowie Mariusz Słobodzian, czyli po prostu Słonecznik). Dodatkową atrakcją w czasie występu zespołu była możliwość wydojenia krowy, będącej rekwizytem scenicznym, lecz jak najbardziej zbliżonym do oryginału.
Mamy nadzieję że kto odwiedził tego dnia teren Miejskiego Ośrodka Kultury nie wyszedł rozczarowany. Wszystkich entuzjastów, oraz tych którzy nie są przekonani do imprezy zapraszamy, przy dobrych wiatrach, za rok!