Legionowskie Czwartki Kabaretowe
Wystapił KABARET POD WYRWIGROSZEM

22 września 2011, godz. 20.30
Legionowskie Czwartki Kabaretowe
Wystapił KABARET POD WYRWIGROSZEM




Po wakacjach i letnim leniuchowaniu nadszedł czas na kulturę. Po raz pierwszy w Legionowie mieliśmy okazję spotkać się z artystami z krakowskiego składu rozśmieszaczy: Maurycym Polaskim, Łukaszem Rybarskim, Beatą Rybarską i Andrzejem Kozłowskim tworzącym Kabaret Pod Wyrwigroszem.
Kabareciarze rozpoznawalni są wśród polskich widzów przede wszystkim dzięki parodiom postaci kresowiaków. Pierwszy skecz opowiadał o kłopotach w pożyciu małżeńskim Wali i Mietka. Doradzać im w kłopotliwej sprawie starał się pop, ale z powodu obecności najmłodszego syna dorośli zmuszeni byli zastosować słowne zamienniki. Wszystko brzmiało niepozornie ze znaczną nutą seksualnych podtekstów, które rozpoznawalne były tylko przez wtajemniczonych. Następnie na scenę wyszedł sam Łukasz Rybarski, aby oficjalnie powitać legionowską publiczność. Po przyjrzeniu się widowni uznał, że na sali przeważają osoby znacznie starsze, więc najlepszym tematem do opowiadania i śmiechu będzie seks, ponieważ nic innego już im nie pozostało. Następna odsłona - rozmowa telefoniczna Polaka pochodzenia żydowskiego mieszkającego od kilkunastu lat w Izraelu z trenerem średnioligowej drużyny piłkarskiej z Jabłonny. Głównym tematem jest oczywiście sprzedaż meczu, a kwota jaką Żyd jest w stanie wyłożyć to 50 zł. Zawrotne tempo rozmowy powoduje wyprowadzenie trenera z równowagi i w końcu oddaje on mecz za darmo, dorzucając kota, psa, koguta i koszerną świnię. Później nastał czas na piosenkę. Pierwsza śpiewana przez kowboja (Maurycy Polaski)o kucyku i kobietach, druga przez Samego Ivana (Andrzej Kozłowski) na melodię ?Czarnych Oczu?, ale tekst refrenu brzmiał troszkę inaczej: ??śpiewam nie wiem o czym, nie wiem co jest po czym. Gdy zamknę oczy ciemnio jeeest??. Artysta próbował namówić do tańca pewną siedzącą z brzegu panią, lecz ta postawiła stanowczy opór. Artysta na koniec padł skonany na podłogę.
Zobaczyliśmy też młodego człowieka w dresach, jak stara dostać się na studia wyższe. Trzeba podkreślić, że ów przyszły student nie grzeszy inteligencją, a pani rektor cierpliwością. Kolejny skecz był jednym z nowych. Opowiadał o spotkaniu plakaciarzy, którzy wspominają i porównują swoje wpadki i omyłki związane z wieszaniem plakatów wyborczych pomieszanych z innymi, co w rezultacie dało komiczny efekt, np.: MIESZKANIA DLA MŁODYCH POLAKÓW. TAKIE RZECZY TYLKO W ERZE. Koniec wieczoru zamknęła piosenka pt.: ?Jesteś spalona? wykonana ze starannie wyćwiczoną choreografią. Nie obyło się oczywiście bez bisu ? była to piosenka Trzech Tenorów.
Spotkanie zakończyło się bardzo późnym wieczorem. Na zmęczonych twarzach widzów nadal malowały się uśmiechy.
Magda Raczkowska

















Podziel się:


Newsletter

Relacje

Archiwum


•  Galeria Sztuki Ratusz

•  Salon Artystyczny

•  Niedzielne spotkania z bajką

•  Festiwal Muzyki Kameralnej i Organowej

•  Mazowiecki Jazz Jam. Legionowo

•  Festiwal Szaniawskiego Legionowo

•  ProgRockFest

•  Warszawska Syrenka

•  Ogólnopolski Konkurs Recytatorski

•  Artystyczny Kalejdoskop

•  Dni Osób Niepełnosprawnych

•  Koncerty Festiwalu "Hajnówka" w Legionowie

•  Małe formy teatralne

•  Wiosenne Czarowanie

•  Legionowskie Senioralia


•  Pracownia ceramiki Smok Ceramok

•  Zespół poetycko-śpiewaczy ERIN

•  Teatr Na Luzie

•  Teatr Nikt Mnie Nie Chce

•  rejestracje filmowe MOK